Wiem, że sprawy rodzinne to jedno z najdelikatniejszych i najbardziej osobistych doświadczeń. Zaufanie to podstawa – i właśnie dlatego oferuję Ci nie tylko profesjonalizm, ale też pełną dyskrecję, empatię i konkretne wsparcie.

Jestem certyfikowanym mediatorem rodzinnym i mentorem rozwodowym. Obowiązuje mnie tajemnica mediacyjna – to znaczy, że nie mogę zostać powołana na świadka, a wszystko, co powiesz podczas spotkania, pozostaje między nami. Podobną zasadę stosuję również w mentoringu – dbam o Twoje bezpieczeństwo emocjonalne i prawne.

Zanim podejmiesz decyzję, możesz umówić się na bezpłatną, niezobowiązującą konsultację. Poznamy się i sprawdzimy, czy mogę pomóc w Twojej konkretnej sprawie.

Zobacz, co mówią o mnie osoby, które już mi zaufały:
📌 Opinie Google
📌 Opinie Trójmiasto.pl

Bo nie jestem tylko teoretykiem.
Za mną nie tylko szkolenia, ale i 15 lat osobistego doświadczenia sądowego: 2 rozwody, dzieci, majątek, kilkadziesiąt rozpraw, badania OZSS, mediacje, apelacje, wizyty w prokuraturze, na policji, w MOPR-ze, wizyty kuratora. Znam ten świat od podszewki – jego język, mechanizmy, pułapki. I wiem jedno: rozstanie nie musi być wojną, ale trzeba wiedzieć jak uchronić to co najważniejsze, by nie polec.

Dziś jestem po tej drugiej stronie. Pomagam osobom takim jak Ty przejść przez ten proces z uważnością, spokojem i ochroną siebie. Łączę kompetencje mediatora z praktyczną wiedzą o systemie sprawiedliwości i mechanizmach psychologicznych obecnych w konflikcie.

Jestem wpisana na listę stałych mediatorów przy Sądzie Okręgowym w Gdańsku i Warszawie, działam także prywatnie – z inicjatywy jednej lub obu stron.

Wierzę, że dobrze przeprowadzone mediacje i świadome wsparcie w rozwodzie mogą uratować to, co najważniejsze: relację z dziećmi, poczucie własnej wartości, spokój wewnętrzny i szacunek do samego siebie.

Czy potrzebuję rozwodu? Skąd mam wiedzieć, że to dobry moment?

To jedno z najczęstszych pytań, z którymi zgłaszają się osoby szukające pomocy. Jeśli odczuwasz brak szacunku, bezpieczeństwa emocjonalnego lub jesteś w relacji, która Cię rani, warto skonsultować się z doświadczonym specjalistą. Jako mentor rozwodowy i certyfikowany mediator rodzinny z Gdańska, pomagam przeanalizować sytuację i odpowiedzieć na pytanie: „Czy rozwód to moja droga?”. 

Dziełam na terenie Trójmiasta, jak i zdalnie – jako mediator rozwodowy oraz opiekun rozwodowy. Pracuję zarówno z kobietami jak i mężczyznami, w języku polskim jak i angielskim (spędziłam wiele lat za granicą kraju, pracowałam w międzynarodowym środowisku korporacyjnym gdzie pierwszym językiem jest język angielski oraz potwierdziłam poziom języka angielskiego zdobywając Certyfikat FCE). 

Zdecydowanie – warto nie przekreślać relacji tak łatwo i zamiast składać od razu wniosek do sądu – warto wykorzystać wszystkie możliwe opcje na uratowanie relacji. Im wcześniej porozmawiamy, tym więcej opcji masz przed sobą. Gdy jednak wszystkie wiadome Tobie sposoby na uratowanie związku zostały już wykorzystane i wciąż nie przynoszą efektu, masz wrażenie, że sytuacja robi się z dnia na dzień bardziej napięta – skontaktuj się ze mną na bezpłatną, niezobowiązującą konsultację. Na podstawie Twoich odpowiedzi na konkretne pytania jakie Ci zadam podejmiesz świadomą decyzję – o trwaniu lub zakończeniu relacji. Niezależnie od Twojej decyzji – mogę pomóc Ci świadomie patrzeć na swoje życie i położenie, a gdy będziesz gotowa/gotowy – pomogę Ci przygotować się spokojnie do rozstania. 

Chcę się rozwieść, ale nie wiem, jak zacząć. Od czego zacząć rozwód?

Wiele osób nie wie, od czego zacząć rozwód. Moim zadaniem jako mentora rozwodowego jest pokazanie Ci krok po kroku, jak przygotować się do rozwodu psychicznie, formalnie, finansowo i prawnie. Otrzymasz ode mnie kompleksowy przewodnik oraz wsparcie w wyborze odpowiedniego adwokata rozwodowego w Gdańsku czy sprawdzonego adwokata z całej Polski. Możesz też skorzystać z mediacji rodzinnych jako alternatywy dla sądu – działam online (więcej o mediacjach online przeczytasz w kolejnym pytaniu). Warto pamiętać, że każdy rozwód czy rozstanie jest inne – dlatego właśnie warto skonsultować swoją sytuację z kimś doświadczonym, profesjonalnym i przede wszystkim – zaufanym – jak wszystkich mediatorów obowiązuje mnie zasada poufności, jaką kieruję się również w swojej pracy jako mentor rozwodowy.  Zapraszam na bezpłatną konsultację.

Tak – w Polsce mediacje online (zdalne)jak najbardziej dopuszczalne i legalne, a ugody zawarte w ich wyniku mają moc prawną – pod warunkiem spełnienia określonych wymogów formalnych. Poniżej podaję najważniejsze podstawy prawne, interpretacje i praktykę, które to potwierdzają (Podstawa prawna dopuszczająca mediacje online):

1. Kodeks postępowania cywilnego (KPC) Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego: Art. 183¹ § 1 KPC „Mediacja jest prowadzona na podstawie umowy o mediację albo postanowienia sądu kierującego strony do mediacji. Może być prowadzona przed wszczęciem postępowania lub w toku sprawy.” oraz art. 183² § 3 KPC „Mediacja może być prowadzona także za pomocą środków porozumiewania się na odległość.”
To właśnie ten przepis jednoznacznie legalizuje mediacje zdalne – czyli m.in. online (np. Zoom, Teams, Google Meet).

Oficjalne źródła potwierdzające legalność mediacji online:

Ministerstwo Sprawiedliwości – strona dotycząca mediacji
→ https://www.gov.pl/web/sprawiedliwosc/mediacje
Choć nie jest tam szczegółowo rozwinięty temat online, to całość mediacji traktowana jest jako możliwa do prowadzenia także zdalnie – co wynika z cytowanego wyżej art. 183² § 3 KPC.

  1. Uchwała SN (pośrednio) – brak zakazu + praktyka sądów
    Sądy regularnie zatwierdzają ugody zawarte online, nie kwestionując formy przeprowadzenia mediacji, o ile dokumentacja jest kompletna.
  2. Praktyka mediatorów i rekomendacje Ośrodków Mediacji (np. przy Stowarzyszeniu Mediatorów Rodzinnych, Centrum Mediacji Lewiatan, etc.)
    Większość ośrodków w Polsce aktywnie prowadzi mediacje online, szczególnie po pandemii COVID-19.

Podsumowując zatem, mediacje online są w Polsce w pełni legalne i akceptowane. Można zawrzeć w ich wyniku ugodę mediacyjną, która – po zatwierdzeniu przez sąd – ma moc prawną taką jak wyrok. Najważniejsze jest, by zachować formalizm: protokół, podpisy, zgoda stron.

Więcej na temat zawartej online ugody mediacyjnej przeczytasz w kolejnym pytaniu.

Tak. Ugoda zawarta podczas mediacji online ma taką samą moc, jak ta zawarta podczas spotkania „na żywo” – o ile:

  1. Mediator sporządzi protokół z mediacji,

  2. Strony podpiszą ugodę – elektronicznie (kwalifikowany podpis elektroniczny) lub odręcznie (w przypadku np. skanów i przesłania podpisanych dokumentów),

  3. Ugoda zostanie przekazana do zatwierdzenia przez sąd – jeśli strony chcą, aby miała moc ugody sądowej (np. tytułu wykonawczego).

Ugoda mediacyjna online może być zawarta w toku postępowania sądowego jak i pozasądowego (gdy sprawa nie toczy się jeszcze w sądzie).  Na podstawie ugody mediacyjnej online można np ustalić wysokość alimentów na dziecko, i nadać moc prawną ugody poprzez przekazanie jej do sądu – sąd na podstawie ugody nadaje moc prawną i wydaje orzeczenie, co przekłada się na możliwość egzekwowania alimentów przez komornika ( w razie uchylania się rodzica od pokrywania zobowiązania alimentacyjnego). 

Mediacja to rozmowa skonfliktowanych stron z udziałem bezstronnej osoby – mediatora, który jest bezstronny i w swojej pracy kieruje się zasadą poufności. Jednym z nieocenionych jeszcze możliwości przy rozstrzyganiu sporów rodzinnych jest właśnie mediacja – jako mediator rodzinny pomagam Wam znaleźć porozumienie w sprawach rozwodu, dzieci, alimentów czy podziału majątku. Osobiście przeszłam już wiele mediacji rodzinnych również jako strona – przekonałam się więc na własnej skórze jak wiele zależy od dobrego mediatora. Dlatego też w mojej pracy w tych delikatnych i bardzo stresujących sprawach rodzinnych kieruję się przede wszystkim czymś nieocenionym, co wyróżnia mnie na tle innych mediatorów – wrodzoną empatią oraz doświadczeniem, jakie zdobyłam przez 15 lat sporów sądowych. Tylko ktoś kto na własnej skórze przeszedł przez wszystkie etapy sądów, badań OZSS, policji i prokuratur, przesłuchań dzieci w niebieskim pokoju wie, jak wiele zniszczenia może to powodować w relacjach rodzinnych. Niech moje przykre doświadczenia bedą Waszą szansą na spokojne przeżycie żałoby po rozstaniu i wejście w nową rzeczywistość z czystą kartą – bez nakręcającej się w kółko niemocy, smutku, gniewu czy flustracji.

Mediacje to szybsze, tańsze i mniej stresujące rozwiazanie Waszych rodzinnych problemów niż sąd. Zanim wystosujesz pozew sądowy do strony przeciwnej pamiętaj, że tylko mediacją możesz zatrzymać spiralę nieporozumień, jaka pojawia się z kolejnym rokiem walki w sądzie. W tej walce jesteście Wy jako rodzina, Wasze dzieci i bliscy – te konflikty można rozwiązać już na samym początku gdy się pojawiają, a Wasze życie może ponownie zacząć być szczęśliwe i niezależne od kolejnych terminów posiedzeń sądu, kolejnych wniosków dowodowych, przesłuchań świadków…Zanim pójdziecie na wojnę spróbujcie porozmawiać przez negocjatora, czyli mnie jako Waszego mediatora do spraw rodzinnych. Ja sama 15 lat temu oddałabym wszystko by móc skorzystać z takiej szansy i wiedzy, zamiast ślepo podążać za namowami osób i instytucji, które nijak kierowały się dobrem moim czy dzieci.

Mediator nie wydaje wyroków ani nie staje po żadnej ze stron. Nie reprezentuję nikogo – pomagam Wam porozumieć się i znaleźć rozwiązanie, które zadziała dla obu stron. Prawnik reprezentuje jedną stronę i często działa w trybie „sporu”. Mediacja to alternatywa, która pozwala uniknąć długich procesów sądowych i zyskać wpływ na własną sytuację.

Tak – i wielu klientów właśnie tak robi. Mediacja to narzędzie formalne i procesowe. Mentoring rozwodowy to emocjonalne, psychologiczne i praktyczne wsparcie – pomaga Ci podjąć decyzje, przygotować się mentalnie i mądrze zaplanować kolejne kroki. Działam holistycznie, bo wiem, że rozwód to nie tylko paragrafy, ale też emocje, dzieci, zmiany życiowe.

Tak. Prowadzę mediacje online przez Zoom lub Teams, co pozwala na udział z każdego miejsca w Polsce lub za granicą. Mediacje online są w pełni legalne, a ugoda zawarta w ich wyniku może być zatwierdzona przez sąd i mieć moc prawną. To wygodna i bezpieczna forma pracy – szczególnie w sytuacjach, gdy spotkanie na żywo jest niemożliwe lub zbyt trudne emocjonalnie.

Tak, warto spróbować. Mediator może wystosować formalne zaproszenie do mediacji – wiele osób reaguje pozytywnie, gdy widzi, że rozmowę prowadzi bezstronna osoba. Nawet jeśli ostatecznie nie dojdzie do mediacji, często już samo zaproszenie otwiera drzwi do zmiany tonu komunikacji.

Daję Ci wsparcie prawne, emocjonalne i organizacyjne. Po dokładnym poznaniu Twojej sytuacji ustalamy częstotliwość i intensywność naszych konsultacji,  na jakich podpowiadam Ci czego się spodziewać w sądzie, jak rozmawiać z partnerem, jak reagować na zaczepki strony przeciwnej, ogólnie jak zadbać o dziecko i siebie w rozstaniu. To holistyczna pomoc oparta na mojej praktyce i wieloletnim doświadczeniu – prywatnym, jak i zawodowym.

Tak, jeśli obie strony wyrażają zgodę na rozmowę. Pomagam przejść przez mediacje w sposób bezpieczny – przygotowuję Cię także indywidualnie, jeśli się obawiasz lub potrzebujesz wsparcia. 

 

Wszystkie moje ebooki znajdziesz w zakładce Sklep na stronie dominikarosa.pl. Po zakupie otrzymasz plik PDF na swoją skrzynkę mailową. Możesz czytać je w swoim tempie – one naprawdę pomagają.

Jeśli czujesz się stale winna/-y, oceniana/-y, kontrolowana/-y – możesz być w relacji z narcyzem. Pomagam Ci to zrozumieć, nazwać i zacząć chronić siebie. Relacje. z narcystycznym partnerem/partnerką są zarówno niebezpieczne, jak i trudne do udowodnienia (na początku nawet są trudne do zauważenia). Zazwyczaj towarzyszy im duży element wyparcia z Twojej strony – Twój partner/Twoja partnerka celowo jednego dnia jest wspaniały/wspaniała, a następnego okropna/okropny. Masz wyrzuty sumienia, że w ogóle żle o nim/o niej myślisz – zwłaszcza, gdy trwa okres tzw. 'miodowego miesiąca’. Z czasem jednak narcystyczna twarz partnera/partnerki przybiera na mocy, a lepsze chwile stają się krótsze, z czasem kompletnie zanikają. Wtedy zazwyczaj właśnie osoby uwikłane w takie toksyczne związki zaczynają szukać pomocy i informacji na temat dynamik panujących w tym co tworzą wspólnie z osobą narcystyczną. Droga do wolności (zwłaszcza emocjonalnej) jest długa, kręta, pełna wzlotów i upadków, ale warto ją pokonać, by finalnie odzyskać to, co było próbowane zabrać nam na zawsze, a co od zawsze było najważniejsze – samych siebie. 

Jedno jest pewne – Twoja siła działa destrukcyjnie na osobę toksyczną, co za tym idzie – Twój narcystyczny partner/partnerka zrobi wszystko, by odebrać Ci siłę, którą różnymi sposobami próbujesz odzyskać. Niezdrowa relacja to taka, w jakiej zamiast dostawać wiatru w żagle masz ciągle podcinane skrzydła, zamiast rosnąć masz coraz więcej zwątpień w samego siebie/w samą siebie, widzisz coraz mniejszy sens w tym co robisz, a na sam koniec przyznajesz jej/jemu rację – może rzeczywiście jestem do niczego.

Nigdy nie namawiam swoich klientów do rozstania czy pozostania w toksycznej relacji. Każda decyzja musi być podjęta przez Ciebie – w pełnej zgodzie i akceptacji na to, co finalnie może być następstwem każdej decyzji. Poprzez autorski program mentoringu rozwodowego/rozstaniowego jestem w stanie pomóc Ci przełamać lęk, odzyskać sprawczość i krok po kroku budować niezależność emocjonalną. Dzięki regularnym spotkaniom o intensywności dopasowanej do Twoich indywidualnych potrzeb i możliwości, prowadzę Cię przez proces budowania granic i pewności siebie.

Tak – szczególną uwagę poświęcam ochronie dzieci. Pomagam Ci zadbać o ich emocje, kontakt z drugim rodzicem (jeśli to możliwe), oraz uniknąć alienacji rodzicielskiej. To możliwe nawet w trudnych układach.

📘 Zajrzyj do ebooka „Dziecko w rozwodzie”

Zadzwoń, napisz lub umów się na bezpłatną konsultację:
📩 kontakt@dominikarosa.pl | 📞 +48 884-357-918
🌐 www.dominikarosa.pl